
Jest tak wiele organów w ludzkim ciele o wiele bardziej wydawałoby się interesujących, ważniejszych, bardziej medialnych typu: serce, wątroba, czy nawet nerki, że niepozorną tarczycą nikt się nie interesuje, dopóki nie pojawią się jakiekolwiek pierwsze problemy. Co ciekawe jest to organ „paradoksów” – mając ogromny wpływ na kondycję zdrowotną, jednocześnie może nie być głównym winowajcą pojawiających się dysfunkcji. Warto zdawać sobie sprawę, że to narząd nie byle jaki, niezwykle wymagający, pamiętliwy i jeśli nie zadbamy o niego w należyty sposób, odpłaci się całą lawiną dolegliwości, które ze względu na ścisłe korelacje z endogennymi układami, mogą wywołać spustoszenia o bardzo szerokim spektrum, nawet w obrębie całego organizmu.
Choć zważywszy na lokalizację trudno w to uwierzyć (szyja powierzchniowo wypada dość mizernie przy jamie brzusznej), tarczyca jest jednym z największych gruczołów wydzielania wewnętrznego u człowieka (o wadze w przedziale 20-60g) i jednocześnie jednym z wiodących w układzie dokrewnym. Ten nieparzysty, pojedynczy, niezwykle bogato unaczyniony i unerwiony organ tworzą zazwyczaj dwa płaty boczne połączone wąską cieśnią (węziną). Płaty przykryte są mięśniami podgnykowymi, a całą tarczycę otacza dwuwarstwowa torebka z tkanki łącznej, która wnikając do narządu dzieli go na zraziki. Tarczyca wykazuje pęcherzykową budowę miąższu ze względu na umiejscowione w zrazikach tzw. pęcherzyki tarczycowe wypełnione żelowym białkiem zapasowym, a otoczone jednowarstwowym nabłonkiem sześciennym. Specyficzna budowa wpływa na swoistą „plastyczność” tarczycy, przez co dość łatwo może stać się idealnym podłożem dla rozwoju patologicznych zmian.
Działalność endokrynna tarczycy (wytwarzanie hormonów: trójjodotyroniny [T3], tyroksyny [T4], kalcytoniny) przekłada się na koordynowanie pracy całego organizmu, wspomaganie szeregu (ponad stu) procesów, takich jak:
- pobudzanie wzrostu i rozwoju organizmu;
- stymulacja rozwoju ośrodkowego układu nerwowego;
- regulacja metabolizmu i wzmożonych procesów przemiany materii;
- zachowanie bilansu energetycznego;
- wpływ na termoregulację;
- wpływ na procesy trawienne;
- wpływ na metabolizm białek, tłuszczów i węglowodanów;
- regulacja apetytu poprzez koordynowanie działania ośrodka głodu i sytości;
- wpływ na funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego;
- regulacja rytmu pracy serca, kontrola tętna i przepływu krwi;
- wpływ na gospodarkę wapniowo-fosforową organizmu;
- wpływ na kondycję, mineralizację/ wzrost kości oraz siłę mięśni;
- wpływ na pracę gruczołów płciowych;
- wpływ na płodność i laktację;
- wpływ na pamięć i koncentrację;
- regulacja samopoczucia oraz poziomu energii;
- wspomaganie regeneracji skóry, wpływ na stan skóry i włosów,
- współpraca z innymi narządami, m.in. wątrobą, nadnerczami, jajnikami.
Żaden narząd w naszym organizmie nie działa sam i samodzielnie nie znaczyłby nic. Niezbędne jest współdziałanie dostosowane do stylu życia, danej sytuacji, występujących obciążeń. Nie bez znaczenia dla kondycji organizmu ma narażenie na nieustanny stres, którego pojęcie jest znacznie szersze, niż przyjęta symbolika. Stres to zarówno trudne sytuacje, zmagania z codziennością, kłótnie, żałoba, ale i również deficyt snu, ciąża, obciążenia genetyczne, zanieczyszczenie powietrza, naszpikowana antybiotykami oraz stymulatorami wzrostu a uboga w składniki odżywcze żywność, źle zbilansowana dieta, nadużywana suplementacja, brak aktywności fizycznej, chemia gospodarcza i przemysłowa, toksyczne odświeżacze oraz inne aerozole, zatykające pory kosmetyki drogeryjne, stosowane używki, w tym również produkty „jedzeniopodobne” typu fast food, głośna muzyka i wiele, wiele innych czynników związanych z brakiem zachowania właściwej higieny życia. Stres potrafi bardzo silnie wpłynąć na gospodarkę hormonalną, potęgować nadprodukcję związków aktywnych, wywołując tym samym nadczynność wielu narządów. Zaburzona praca danego organu potrafi zachwiać nie tylko całym układem, ale i również narządami pozornie niepowiązanymi. Jednym z najlepszych przykładów jest linia: TARCZYCA- WĄTROBA- NADNERCZA- JAJNIKI. Ściśle występujące korelacje powodują, że bardzo często trudno jednoznacznie określić, co stanowi pierwotną przyczynę zaburzonej czynności tarczycy i czy niedomagania narządu nie są tylko objawem, a nie problemem samym w sobie.
Produkcja charakterystycznego dla tarczycy hormonu – tyroksyny [T4] pozostaje w znaczący sposób powiązana z przekształceniem w aktywną formę – hormon trójjodotyroninę [T3], co w przeważającej ilości odbywa się w innej lokalizacji – wątrobie. Nie bez znaczenia pozostaje również woreczek żółciowy będący magazynem żółci, której brak wystarczającej ilości znajduje przełożenie w niedoborze aktywnej formy hormonu i problemach z konwersją. W konsekwencji niezachowana właściwa proporcja pomiędzy T3 i T4 powoduje całą lawinę objawów związanych z niedoczynnością tarczycy, opisanych w oddzielnym rozdziale. Korelacja wątroba- tarczyca nie jest jedyną, która może bezpośrednio oddziaływać na stan tego organu. Nadprodukcja T4 w tarczycy może być wynikiem nadprodukcji innych hormonów – adrenaliny i kortyzolu w nadnerczach. Adrenalina stymuluje tarczycę do ciągłej produkcji jednocześnie tworząc sprzyjające podłoże do rozwoju chorób autoimmunologicznych. Autoagresja wymierzona akurat w tarczycę może natomiast sprzyjać powstawaniu cyst, guzków, blokadzie pracy tego narządu. Zaburzona czynność tarczycy może również wynikać z problemów z układem rozrodczym. Nadmiar estrogenów wytwarzanych przez jajniki, czy odmienny stan fizjologiczny jakim jest ciąża potrafią także znacząco wpłynąć na rozregulowanie pracy tarczycy. Wyżej opisane sytuacje ukazują, że problem z tarczycą może „nie pochodzić z samego narządu”, ale czynników towarzyszących, których właściwe rozpoznanie pozwala na podjęcie ukierunkowanych działań prewencyjnych oraz naprawczych. Problem z tarczycą może zatem być wynikową dysfunkcji innych narządów – wątroby, woreczka żółciowego, nadnerczy, czy jajników oraz wpływu czynników destrukcyjnych, np. przewlekłego stresu utrzymującego się przez dłuższy czas na względnie wysokim poziomie. Tarczyca to narząd o tyle ciekawy, że pełni rolę pewnego rodzaju donosiciela – poprzez swoją kondycję alarmuje o niepokojących sytuacjach w innych współzależnych organach.
Zobacz również: Szczepienia przeciw wirusowi HPV – czy są skuteczne? 
Powiększony gruczoł tarczycy (tzw. wole tarczycowe) bardzo często świadczy o mniej lub bardziej zaawansowanym stanie chorobowym i wiąże się z dyskomfortem, dolegliwościami bólowymi spowodowanymi uciskiem, utrudnionym oddychaniem, przełykaniem, czy zmienioną barwą głosu. Objawy schorzeń, o których świadczy powiększona tarczyca potrafią być niezwykle zróżnicowane i niejednoznaczne, co może utrudniać wstępne rozpoznaniei właściwe ukierunkowanie diagnostyki. Inaczej będzie się zachowywał organizm
z niedoczynnością, a inaczej z nadczynnością tego gruczołu.
