JESIENNA CHANDRA, CZY JUŻ DEPRESJA? Część 3 – Centrum Medyczne Opra-Med

Z depresją, podobnie jak wieloma innymi podstępnymi chorobami można wygrać, ale to proces długotrwały wymagający konsekwencji działań. Obok wspomnianego w poporzednich częściach artykułu procesu dieto- i fitoterapeutycznego jest wiele innych elementów z dziedziny naturoterapii, które sukcesywnie włączane w codzienne życie potrafią znacznie poprawić komfort funkcjonowania w tzw. „szarej rzeczywistości”.

Organizm dobrze odżywiony, to organizm pełny sił witalnych, sprawnie funkcjonujący, a dzięki temu w pewnym zakresie optymistycznie nastawiony do świata. Do „pełni szczęścia” niezbędne może się okazać uwzględnienie również innych czynników środowiskowych, takich jak:

  • regularna umiarkowana aktywność fizyczna;
  • techniki relaksacyjne, ćwiczenia oddechowe;
  • regularny wypoczynek i pełnowartościowy sen;
  • oczyszczanie organizmu [zewnętrzne i wewnętrzne] z toksyn, metali ciężkich, mikroorganizmów pasożytniczych;
  • aroma-, chromo- i muzykoterapia;
  • stawianie nowych celów;
  • otoczenie życzliwych ludzi.

Regularna aktywność fizyczna to nie tylko niezbędny element na liście prozdrowotnych nawyków. Według najnowszych badać może zmniejszać stany depresyjne nawet o prawie 20%. Dlaczego? Ruch stymuluje wzrost samooceny i samoakceptacji, niekontrolowany wyrzut hormonów szczęścia w postaci endorfin odpowiada za poprawę samopoczucia oraz zdecydowanie bardziej pozytywne nastawienie do codziennych spraw. Spocone, zmęczone ciało oczyszcza się z toksyn, a umysł z natłoku przytłaczających myśli. Zaleca się regularność aktywności fizycznej – minimum 3 razy w tygodniu, w postaci spacerów, basenu, zajęć fitness, jazdy na rowerze, itp.). Dla poprawy kondycji i efektów aktywności fizycznej warto jednocześnie wspomóc organizm metodami oczyszczającymi.Sauna to nie tylko sposób na oczyszczenie organizmu z substancji szkodliwych, ale i możliwość chwilowego odstawienia kłębiących się myśli na boczny tor. To czas głębokiego relaksu, odświeżenia ciała oraz umysłu.

SEN – NICZYM NIEZMĄCONE UKOJENIE

Stres oraz sen to istotne komponenty wpływające na poziom egzystencji. Im mniej na co dzień pierwszego elementu, a więcej drugiego, tym jakość życia lepsza, a wewnętrzna równowaga bardziej stabilna. Dlaczego zasada: „↓S-↑S” ma tak duże znaczenie? Ponieważ bardzo często zmiana wszystkich innych nawyków nie przynosi pożądanych efektów, do momentu poprawy jakości snu i ograniczenia sytuacji stresowych. 

Sen to lekarstwo (optymalny czas trwania 8-9h, od najpóźniej godz. 23-ej), czas na regenerację, oczyszczenie organizmu, wyciszenie umysłu i naprawę powstałych mikrouszkodzeń, a stres to agresor niszczący wszystko, co napotka na swej drodze oraz atakujący głównie te obszary, które są najsłabsze i najbardziej podatne. Wyżej opisany mechanizm nie pozostaje bez znaczenia dla kondycji umysłu i narażenia na stany depresyjne. Przewlekle wycieńczony i zestresowany organizm to zmęczone nadnercza, których zbyt intensywna praca skutkuje nadmierną produkcją hormonów (m.in. kortyzolu, adrenaliny) wywołującą nieustannie podwyższoną gotowość organizmu do walki lub ucieczki i wszechtowarzyszące niekomfortowe poczucie strachu oraz niepokoju, a stąd już tylko krok do depresji.

ODDECH PEŁNĄ PIERSIĄ

Bardzo często bagatelizowana, wręcz niezauważalna i niedoceniana pod kątem swego znaczenia pozostaje czynność oddychania, będąca odruchem bezwarunkowym. Proces, nad którym tak rzadko się „pochylamy” (jeżeli w ogóle) zazwyczaj następuje w sposób niewłaściwy. Takie, jakie mamy obecnie czasy, taki również mamy oddech – szybki, płytki, niestaranny a przez to nieefektywny. Właściwy oddech, oddech przeponowy dotlenia cały organizm, każdą komórkę ciała, wyrównuje rytm serca, uspokaja. Powinien zostać wypracowany, niczym dobry nawyk.

AROMATERAPIA – POTĘGA POWONIENIA

Zapach może zniewalać, pobudzać, dodawać energii, jak również działać kojąco, uspokajająco, wręcz wyciszająco. W zależności od tego, czy organizm jest nadmiernie wyeksploatowany ekspozycją na stres, czy wręcz „znudzony” codzienną rutyną warto sięgnąć po inną kompozycję wyciągów z kwiatów, liści, nasion, czy drewna. 

Zobacz również:  WYLECZONE Z HPV! Niemożliwe? A jednak!

Terapia zalecana jest przede wszystkim w następujących postaciach:

  • kąpieli – ok. 10-15 kropli/ wannę ciepłej wody o temp. ok. 38ºC, ok. 15 minut kąpieli;
  • prysznica – 30-50 kropli/ 200ml opakowanie bezzapachowego szamponu;
  • płukanki – ok. 5 kropli olejku/ 50ml wody, łyżka roztworu trzymana ok. 2-4 minut 

w ustach;

  • inhalacji – ok. 5 kropli olejku/ szklankę ciepłej wody;
  • skrapiania olejkami pościeli, poduszek, ręczników;
  • masażu – ok. 5 kropli zmieszanych z neutralnym olejem roślinnym wykorzystywanym w kuchni;
  • kominków aromaterapeutycznych – ok. 10 kropli do napełnionej wodą miseczki kominka a następnie podgrzewanie przy zastosowaniu świecy.

Wśród olejków działających antydepresyjnie warto wymienić m.in.:

  • geraniowy;
  • cytrusowe: grejpfrutowy, cytrynowy, limetkowy, mandarynkowy;
  • neroli, 
  • lawendowy
  • melisowy;
  • miętowy;
  • majerankowy;
  • różany;
  • Ylang Ylang (jagodlin wonny)

CHROMOTERAPIA – SIŁA BARW

W przypadku skłonności do zmian nastroju, stanów depresyjnych warto zwrócić uwagę na otaczającą kolorystykę zarówno w dekoracji pomieszczeń domowych,  jak i codziennym ubraniu – ograniczyć ilość brązów i szarości, zastępując lub włączając kolor niebieski, żółty, czy złoty;

MUZYKOTERAPIA – MOC DŹWIĘKU

Z muzyką jest podobnie jak z zapachem, czy kolorem. Kilka dźwięków może porwać do tańca, zachęcić do klaskania, „pozytywnie nastroić” lub wprowadzić w stan zadumy, transu, czy wzruszenia. W okresach depresyjnych warto wybierać „żywe”, skoczne dźwięki i optymistyczne teksty a unikać melancholijnych, czy wręcz katastroficznych rozważań o sensie życia typowych choćby dla muzyki hip-hopowej.

ESTETOTERAPIA – PIĘKNO PRZYRODY

Kontakt z otoczeniem, obcowanie z przyrodą wykazuje zbawienny wpływ o każdej porze roku i każdej porze dnia. Spacer nad brzegiem morza, szum strumyka, czy drzew w lesie, zapierające dech widoki z górskich szczytów, jak również muzealnych eksponatów potrafią zdziałać cuda niwelując napięcie i wzmacniając pozytywne bodźce.

GRUNT, TO MIEĆ CEL

W stanie permanentnej depresji nie chce się dosłownie nic. Czasem może temu sprzyjać codzienna rutyna, brak pozytywnych bodźców, ogólny marazm. Stawianie sobie celów, ich weryfikacja i aktualizacja zapewnia życiu „świeży powiew”. Samo wyznaczenie nowych przedsięwzięć potrafi zmotywować, pobudzić, działając jednocześnie jako środek zapobiegawczy. Każda inicjatywa, pomysł na siebie, jasno wytyczony plan i określone punkty docelowe odwracają uwagę od bardziej ulotnej strony życia. Zadaniowość nadaje sens, a odejście od długo praktykowanych nawyków, choć wymaga wysiłku i wyrwania z pozornej strefy komfortu korzystnie wpływa na chemiczne procesy zachodzące w mózgu.

Zobacz również:  Infekcje wirusowe jesienno-zimową porą (część 2)

PSYCHOTERAPIA – KREATYWNA KOMUNIKACJA 

Kontakt z drugim człowiekiem to nieoceniona potęga kojących emocji redukujących   napięcie, wywołujących radość, czego wyrazem jest niczym nieposkromiony, zaraźliwy śmiech – a szczery śmiech to przecież zdrowie w pełnym wymiarze fizycznym, psychicznym oraz społecznym.

Autor artykułu:

Anna Dymek-Kucińska

Koordynator Poradni Dietetycznej
Centrum Medycyny Konwencjonalnej
i Alternatywnej Opra-Med